Marszałek Ignacy Potocki
Usługi remontowo budowlane |ksiegowość kraków |schody drewniane„Marszałek Ignacy Potocki oświadczył gniewnie, że „nie zna innej konfederacji nad warszawską [tj. sejmową) i że przeto, chociażby druga jakowa miała poparcie pięciu monarchów, nie jest legalna"286. Był zdania, iż nadzieje, jakie można wiązać z kontynuowaniem obrony, warte są ryzyka.
Marszałek Sołtan zwrócił uwagę na znaczne nadal możliwości militarne Rzeczypospolitej, na zapał wojska i ogólne nastroje opinii publicznej. Był zdania, że wyjazd króla do obozu będzie przełomem w dziejach wojny, gdyż stanie się sygnałem do powszechnego wystąpienia narodu w obronie niepodległości.
Podskarbi Ostrowski stwierdził, że jeżeli nawet król przystąpi do konfederacji, on ręki do tego nie przyłoży. Radził królowi udać się do armii i przyjąć generalną bitwę z wojskami carskimi.
Marszałek Małachowski „obstawał przy tym, że z buntownikami traktować nawet nie należy, i że można prowadzić dalej negocjacje z samym dworem petersburskim"287. Było to zapewne najtrzeźwiejsze stwierdzenie, jakie padło tego dnia w gabinecie króla. Małachowski zdawał sobie zapewne sprawę, że pierwszy list Katarzyny II niczego nie przesądza, że listów takich może być jeszcze wiele, z propozycjami znacznie dla Rzeczypospolitej korzystniejszymi — byle tylko kontynuowano zdecydowanie wojnę obronną. Radził też zwołać ponownie do Warszawy zalimitowany sejm i dopiero na podstawie jego uchwały podjąć decyzję w sprawie dalszych negocjacji z Petersburgiem.“(10)
<<<< KULTURA STAROŻYTNEJ GRECJI-1
| Wiesz co myślę mruczy >>>>
phone cards |Noclegi Ustroń |pozycjonowanie stron