Upominki |Buty Reebok |pozycjonowanie stron

Potężny Władca Xanadu-Jednym

biuro księgowe w szczecinie |kalkulator kredytu hipotecznego |infakt

„Potężny Władca Xanadu
Jednym z duchowych i technicznych twórców Internetu jest Ted Nelson, który zainspirowany pracą Douglasa Engelbarta opracował ponad 25 lat temu koncepcję hipertekstu i hipermediów. Hipertekst jest podstawową formą poruszania się po WWW. Wystarczy kliknąć na podświetlonym (podkreślonym) słowie albo obiekcie, aby szybko (zależnie od szybkości modemu) „przejść" (lub zostać wysłanym) na nową stronę. Wszystko w WWW może być hiperpołączone. Jeśli chcesz podać czytelnikom twojej strony WWW odniesienia do innych tekstów albo innych środków przekazu, nie musisz ich reprodukować i kopiować w swoim węźle. Wystarczy po prostu wskazówkę dotyczącą danego tekstu zamienić w odnośnik podświetlony i opatrzony adresem materiału, który cię interesuje (nazywanym
uniwersalnym lokatorem zasobu Universal Resource Locator, czyli URL). Istnienie tych dosłownie nieskończonych możliwości tworzenia wzajemnych odwołań jest głównym powodem, dla którego WWW jest tak potężnym środkiem przekazu.
Xanadu
Długo przed powstaniem WWW Nelson i jego koledzy zaczęli się zajmować jeszcze bardziej zaawansowanym projektem o nazwie Xanadu. Jedną z najtrudniejszych i najistotniejszych kwestii w cyberprzestrzeni jest problem praw autorskich metod rozpoznawania i wynagradzania twórców lub właścicieli tekstów, fotografii, sztuki, muzyki, wideo i oprogramowania. Bez ochrony praw autorskich materiał publikowany w sieci będzie zawsze ograniczony, ponieważ bardzo niewielu pisarzy lub wydawców chce pracować za darmo. Jeśli zaś koszt materiałów strzeżonych prawami autorskimi będzie nadmiernie wysoki, materiały te zostaną albo zignorowane, albo wykorzystane w sposób nielegalny. Wykorzystanie przeze mnie w dokumencie, który opracowuję, określonej fotografii, może być warte tylko 10 centów (albo nic, dopóki ktoś nie przeczyta mojej pracy i nie zapłaci mi), ale ze względu na koszty przetwarzania prac autorskich, bank obrazów bez żadnych wyjątków liczy sobie 75 dolarów za fotografię. Dlatego albo wykorzystam obraz po piracku, mając nadzieję, że nie zostanę złapany, albo tej fotografii nic użyję, mimo że doskonale nadaje się do mojego projektu.“(7)

<<<< Oddzielnie w 10-20 1 wody | Pędzi do ukochanej ale w Rawennie >>>>

Prezent dla dziewczyny |doradca kredytowy |figurki